niedziela, 18 grudnia 2016

Zawód bloger - Kasia Ogórek i Twoje DIY

Kobieta, która domowy klimat Torunia przedkłada nad dynamiczny rytm życia, jaki oferuje Warszawa. Człowiek, który potrafi zrobić coś z niczego. Mało tego - wierzy, że "(...) każdy jest w stanie wykonać coś własnoręcznie, jeżeli tylko ma dobrą instrukcję.". Cztery lata temu - początkujący bloger. Dziś autorka najsłynniejszego bloga o tematyce zrób to sam, która podbija świat TV i serca tysięcy Polaków. 


O tym, jaką instrukcję na sukces ma Kasia Ogórek, mieliśmy okazję posłuchać podczas grudniowego spotkania "Z biznesem mi do twarzy".




Nie ukrywam, że to spotkanie było dla mnie szczególnie ciekawe. W końcu miałam okazję poznać osobę, która żyje z pisania bloga. Nigdy nie mieściło mi się to w głowie. A jednak jest możliwe i 14 grudnia 2016 r. miałam się o tym osobiście przekonać. 

Jakie nawyki ma osoba, która znajduje się w srebrnej dziesiątce najbardziej wpływowych blogerów 2016 roku (ranking JasonHunt)? Podstawa to kawa i poranna prasówka w Internecie. Kasia mocno wierzy w wiele inicjatyw swoich znajomych i stara się śledzić ich poczynania. Bardzo ciepło wypowiada się o blogosferze - jako o kręgu ludzi wspierających się nawzajem zarówno w rozwoju jak i biznesie.

Do niedawna w swoją działalność nie angażowała nikogo poza mężem. Jednak na pewnym etapie, gdy jej życie zawodowe nabrało znacznego tempa, postanowiła oddać część obowiązków specjalistom. Podczas środowej rozmowy nie ukrywała, że biznes - który prowadzi - jest działalnością gospodarczą, jak każda inna. Czyli oprócz zysków generuje także koszy. I należy się z tym liczyć.

Skąd pomysł na książkę?


Bo takiej nie było. Proste. Stwierdziła, że jeżeli chce wydać książkę, jest to właściwy moment. Być pierwszym to spory przywilej, ale i odpowiedzialność, co ewidentnie widać po zawartości publikacji. Znajdziemy tu sześćdziesiąt pomysłów na DIY, których Kasia nie zamieszczała wcześniej na blogu. Moimi faworytami jest tablica z korków od wina oraz napis "HOME", otwierający książkę. W wydaniu Kasi wszystko wydaje się takie proste, że człowiek ma ochotę od razu zasiąść do działania! I o to na pewno chodziło naszej autorce. 

Jaka jest Kasia Ogórek w biznesie?


Pracowita. Założyła sobie, że będzie publikowała trzy posty tygodniowo i tego się trzyma. Jak sama mówi "Jedyne, co mogę robić, to dobrze pisać.". I jest to po części odpowiedź na pytanie, czemu ludzie do niej wracają. Nie chodzi tylko o czytelników. Ale i o marki, które chcą z Kasią nawiązać współpracę. A nie na każdą się zgadza. Ma swój kodeks honorowy, którego przestrzega. Chce być autentyczna za wszelką cenę, co - w dzisiejszych czasach - jest godne pochwały. Ale nie tylko tym mi zaimponowała. Myślę, że na wszystkich zrobiła wrażenie jej odwaga i śmiałość. Nie każdy, otrzymując wiadomość z McDonald's, podejmie się negocjacji kontraktu bez znajomości języka angielskiego a przy pomocy (jedynie!) tłumacza www. Szalone, ale skuteczne. 

Czego więc można w tym świątecznym okresie życzyć kobiecie, która jest spełniona rodzinnie i odnosi sukcesy robiąc to, co kocha? 


Kolejnych wyzwań. Przed nami 2017 rok, który - jak zapowiada Kasia - będzie dla niej rokiem YouTube. Tam jej jeszcze nie było. A jak w coś wchodzić, to z przytupem. Choć Kasia twierdzi, że nie jest perfekcjonistką, poprzeczkę stawia sobie wysoko. Czekam więc na pierwsze efekty.

A nam - czytelnikom bloga Twoje DIY - życzę kolejnych inspiracji, które pozwolą upiększać naszą przestrzeń i wywoływać uśmiechy obdarowanych najbliższych. 


W końcu Święta tuż tuż...



2 komentarze:

  1. To tylko potwierdza, że ciężką pracą można osiągnąć wiele. Ważna jest także autentyczność i naturalność- o tym trzeba pamiętać. Gratuluję sukcesu Kasi i życzę powodzenia w zdobywaniu You Tube'a :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze filmy Kasi Ogórek na You Tube już są. Wszystko wygląda bardzo profesjonalnie więc tylko się uczyć ;)

      Usuń