niedziela, 11 października 2015

10 powodów, dlaczego warto robić to, co nas inspiruje

Od dłuższego czasu jesteśmy świadkami rozprzestrzeniania się pozytywnego trendu. Ludzie przytłoczeni codziennymi obowiązkami, tempem życia zawodowego, coraz częściej starają się wygospodarować czas na pasje. Zapisują się na kurs tańca, oddają gotowaniu dla rodziny i przyjaciół, podróżują, uczą egzotycznych języków, szycia na maszynie. Dlaczego? Powodów jest wiele.


1. Pobudzasz swoją ciekawość

Na początku była ciekawość. Zastanawiamy się, jak coś działa, jak to można zrobić. Czytamy. Czytamy więcej. Zaczynamy spotykać się z ludźmi, którzy tym się zajmują. Zadajemy im pytania, poszukujemy alternatyw. Zaczynamy się zastanawiać „dlaczego nie?”, „czemu nie spróbować?”. Stawiamy pierwsze kroki – wychodzi. Dowiadujemy się więcej. Ciągle z tyłu głowy siedzi nam ciekawość. Potrzeba zgłębienia tematu. Im więcej wiemy, tym więcej chcemy wiedzieć – naturalne.

2. Sam kreujesz

Zaczynasz więc tworzyć. Samodzielnie. Bez niczyjego przymusu, pod swoje dyktando. Eksperymentujesz. W każdej wolnej chwili znajdujesz czas na to, co Ciebie inspiruje. Okazje same napływają. Wystarczy z nich korzystać. Ani się obejrzysz, a Twoja pasja wkrada się w codzienność. W tę sferę, gdzie sądziłaś, że już nie ma przestrzeni na coś tak odprężającego. A jednak!

3. Rozwijasz się

Nawet nie wiesz kiedy, ale robiąc to, co Ciebie inspiruje, w krótkim czasie stajesz się specjalistą. Jedna z teorii głosi, że należy spędzić 10 tys. świadomych godzin pracy w jednej z dziedzin, aby stać się specjalistą. Wniosek? Wszystko, na czym się koncentrujesz, rośnie. Jeżeli skupisz się na zdobywaniu informacji czy umiejętności w pasjonującej Ciebie działce nie ma wyboru – z czasem będziesz w niej ekspertem i teraz Ty będziesz mógł swoją wiedzą dzielić się z innymi.

4. Zarażasz innych

Mówiąc o czymkolwiek z pasją zarażasz. Powodujesz, że w towarzystwie atmosfera wzrasta o kilka stopni. Ludzie zaczynają słuchać, zadają pytania. Osoby pozornie niezainteresowane zaczynają się przysuwać do Ciebie i niby nadal obojętne, przysłuchują się dyskusji, aby ostatecznie wziąć w niej udział. Widząc człowieka mówiącego o tym, co kocha, trudno jest przejść obojętnie. Lubimy obserwować ten błysk w oku, to zaangażowanie. Lubimy, gdy w ludziach budzi się poczucie, że mogą wszystko. Chcemy w tym uczestniczyć. Bezwiednie.

5. Przyciągasz pasjonatów

Mieliście tak? Przychodzisz na spotkanie z ludźmi, których nie znasz i okazuje się, że połowa z nich ma odpowiedzi na pytania, które Ty zadajesz sobie od kilku tygodni. Pojawili się zupełnie przypadkowo w miejscu, do którego wcale nie byłeś przekonany żeby pójść i nagle rozwiewają Twoje wątpliwości. Albo proponują współpracę. Albo promocję. Albo podsuwają pomysły, co mógłbyś ulepszyć. Tak po prostu. Bo widzą, że to co robisz jest ciekawe i chcieliby pomóc. Bezinteresownie. Bo wierzą, że dając coś od siebie dzisiaj, robiąc dobry uczynek, kiedyś im to zaprocentuje. A zaprocentuje na pewno, bo kiedyś to oni spotkają na swojej drodze kogoś, kto podzieli się z nimi swoimi tajnikami.

6. Wybuch endorfin

Niezaprzeczalnie robiąc to, co kochasz, czujesz radość. Sprawia Ci to przyjemność. Wówczas nawet długie godziny monotonnej pracy po nocy potrafią sprawić, że po czterech godzinach snu czujesz się jak nowonarodzony. Z głową pełną pomysłów. Tak, jakby stan niewyspania nie przekładał się zupełnie na Twój nastrój. Do ciała nie dociera, że jest zmęczone. We krwi nadal krążą endorfiny, wprawiają Ciebie w szczytową formę. Jesteś gotowy do działania!

7. Chcesz więcej

I…chcesz więcej. W zasadzie nie zastanawiasz się dlaczego. Po prostu wewnętrznie odczuwasz potrzebę, żeby wiedzieć więcej. Aby więcej działać. Widzisz, że to co robisz przynosi pierwsze efekty. Pojawiają się głosy zadowolenia z zewnątrz, rośnie Twoja samoocena. Czujesz, że to co robisz, to naprawdę dobrze wykonana praca. Wychodzisz poza grono najbliższych. Pozwalasz sobie na komentarze osób spoza Twoich przyjaciół i rodziny. Zbierasz pozytywne recenzje. I to Ciebie napędza dalej. Już wiesz, że obrany kierunek jest dobry. Że sprawdzasz się w nim. Myślisz o kolejnych przedsięwzięciach, kreślisz plan działania, konsultujesz ze specjalistami w pokrewnych dziedzinach. Chcesz więcej robić, dotrzeć do szerszego grona odbiorców, zaistnieć na rynku lokalnym, a później sięgnąć wyżej.

8. Przekuwasz Marzenia w Cele

Będąc na wielu szkoleniach dotyczących umiejętności zarządzania sobą, swoim czasem, zauważyłyśmy powtarzający się motyw – za każdym razem prelegenci podkreślają, dlaczego warto mieć marzenia. Zaskakujące. Czy to oznacza, że niektórzy nie marzą? Nie sądzę. Najprawdopodobniej zapominają o tym, co było kiedyś dla nich marzeniem i odkładają je gdzieś na same dno swojej głowy, przykrywając codziennymi obowiązkami. To dlatego później ich odkopywanie trochę trwa. Ale warto :) Marzenia to jednak dopiero pierwszy krok. Ci bardziej wtajemniczeni wiedzą już, że aby je zrealizować należy wyznaczyć sobie cele. I oczywiście pamiętać, aby były one skonkretyzowane, mierzalne, osiągalne, realne i określone w czasie. W teorii. Praktykę zna każdy z nas. Co ważne, obserwując ludzi, którzy robią to, co ich inspiruje widzimy, że dla nich wytyczanie celów jest naturalne. Wiedzą, że musi być kolejny krok. Zdają sobie sprawę, z czym muszą się zmierzyć. Wiedzą, że jeżeli sami nie wyznaczą sobie terminu realizacji, to nikt za nich tego nie zrobi. A szkoda pozostawiać marzenia tylko w sferze marzeń.

9. Pojawia się satysfakcja

To uczucie zna każdy z nas. Niezwykle przyjemne. Po wielotygodniowych zmaganiach w sferze naukowej, zawodowej czy po prostu w codziennym życiu (hmm…remonty? kto tego nie przeżył...?) wreszcie nadchodzi ten moment. Poczucie, że praca i zaangażowanie, które wkładało się przez długi czas w jedno przedsięwzięcie, wreszcie zakończyło się. I to w dodatku sukcesem. Niekiedy sił na świętowanie jest mało, ale to nie jest istotne. Każdorazowe ukończenie danego zadania daje nam ogromną satysfakcję. Poczucie, że pomimo pojawiających się przeszkód zdołaliśmy osiągnąć upragniony cel. Zakończyć projekt. Rośnie w nas przekonanie o swoich umiejętnościach. Zdobyte doświadczenie okaże się przydatne w kolejnych odsłonach wykonywanych prac. Czujemy ogromne podekscytowanie. Opowiadamy o swoim sukcesie znajomym. Przemawia przez nas duma. I ludzie wkoło to widzą. Odruchowo zaczynają nas traktować jak człowieka sukcesu. Bez względu na to, jakiego przedsięwzięcia się podejmujesz, finalizując je dołączasz do elitarnego klubu wytrwałych i niezwyciężonych ludzi, którzy w swoim życiu dokonali tego, co sobie postanowili.  

10. Stajesz się czyjąś inspiracją

Nawet nie wiesz kiedy, ale stajesz się czyjąś inspiracją. Twoja historia zaczyna krążyć wokół Ciebie. Prześciga Ciebie w poznawaniu ludzi. Pojawiają się sytuacje, gdy przedstawiasz się komuś, a on już wie, kim jesteś. Co zrobiłeś. Zadaje Ci konkretne pytania związane z Twoją działalnością. Dziękuje za udzielone rady. Pyta o więcej. Okazuje się, że to, że zmagałeś się sam ze sobą nie było tylko Twoją indywidualną walką. Twoja postawa i determinacja motywuje innych. Tak, jak zarażałeś swoimi pomysłami, teraz zarażasz sukcesem. Ludzie chcą wiedzieć jak dotarłaś do etapu, na którym jesteś. Dlaczego? (zastanawiasz się) Bo też chcą być na tym etapie. Marzą. Wówczas przekonujesz się, że to co Ciebie inspiruje, może stać się początkiem czyjejś inspiracji. Nowej pasji, która zmieni lub po prostu ubarwi życie innego człowieka.

Toruń 2015. Anna i Katarzyna. Co nas aktualnie inspiruje? Ludzie. Ludzie, którzy są na tyle odważni i na tyle wytrwali, że postanawiają postawić w życiu na swoją pasję i zakładają własne firmy, aby się w nich w 100% realizować. Aby funkcjonować w środowisku pracy na swoich zasadach. Samemu być sobie szefem. A nie jest to takie proste, jak brzmi. Podziwiamy ich za upór i determinację. Kim oni są? Agnieszka Bieńkowska z The Makeup Case, Iza Szymona z Freeshion, Marika z Foto Marika Krzemkowska, Kinga Piotrowska z Fabryki Stylu, Angelika z Pracowni Lawre, GosiaTarkowska-Kochańska. Młodzi, pełni pasji ludzie, którzy robią to, co kochają. A to tylko kilka nazwisk, które zdobyły nasze zaufanie i serca. To o nich chcemy Wam opowiedzieć.

Chcemy obserwować ich rozwój, przetestować usługi, poznać produkty. Dowiedzieć się o nich jak najwięcej i sprawdzić, jakiej jakości jest to, co wykonują. Chcemy udowodnić sobie i pośrednio społeczeństwu, że startujące firmy to istotny element naszego krajobrazu na przedsiębiorczej mapie Polski. Mamy nadzieję, że poznamy na swojej drodze wielu ciekawych ludzi, których działalność nas zachwyci i będziemy mogły z pełnym przekonaniem polecić ich usługi. Przed nami więc wiele do odkrycia. A to dopiero nasze pierwsze kroki.


Nie wiemy, czy w trakcie naszych badań nie pojawi się jakiś punkt zwrotny. Czy to, co inspiruje nas teraz, będzie aktualne za kilka miesięcy, lat? Czas pokaże. Same jesteśmy tego ciekawe. Jedno jest pewne – deklarujemy pełną gotowość do poznawania coraz to większej ilości młodych przedsiębiorczych ludzi. Bo nas zachwycają.
Bo to nas inspiruje.





zdj. FOTO Marika Krzemkowska

przy współpracy: Fabryka Stylu Kingi Piotrowskiej, The Makeup Case Agnieszka Bieńkowska, Freeshion Izabela Szymona Boutique, Pracownia Lawre, Małgorzata Tarkowska-Kochańska, Business Link Toruń

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz